VIN i dowód rejestracyjny
Wpisz lub zeskanuj VIN — uzupełnimy markę, model, rok, silnik i paliwo. Możesz też sfotografować dowód rejestracyjny i odczytać z niego dane.
Startujemy na Androidzie · iOS w kolejce
Wpisujesz VIN — dostajesz gotowy profil auta. Potem Autem pilnuje terminów, liczy koszty, czyta faktury i licznik ze zdjęcia, podpowiada interwały dla Twojego modelu i ostrzega o akcjach przywoławczych. Twoje dane, Twoje auta, żadnych reklam.
Marka, model, rok, silnik i paliwo uzupełniają się same. Jeśli nie masz VIN-u pod ręką — wystarczy zdjęcie dowodu rejestracyjnego.
Termin OC, ostatnia wymiana oleju, kilka faktur. Historię z Drivvo albo Fuelio wciągniesz z pliku CSV, a paragony wystarczy sfotografować.
Przypomina o terminach (także tych liczonych z przebiegu), liczy koszty, aktualizuje licznik z Twojego tempa jazdy i ostrzega o akcjach przywoławczych.
Koniec z serwisem w głowie, fakturami w szufladzie i cenami części w kilkunastu zakładkach. Poniżej 11 rzeczy, które robią największą różnicę — w aplikacji jest ich 28, z czego 12 dowieźliśmy w ostatnim czasie.
Wpisz lub zeskanuj VIN — uzupełnimy markę, model, rok, silnik i paliwo. Możesz też sfotografować dowód rejestracyjny i odczytać z niego dane.
OC, przegląd, wymiana oleju „za 2 000 km”. Termin przebiegowy przeliczamy na datę z realnego tempa jazdy i wtedy wysyłamy powiadomienie.
Nie generyczne „olej co 15 000 km”, a wartości dla konkretnego modelu, silnika i rocznika — z sugestii AI i potwierdzeń innych kierowców.
Zgłoszenia z unijnego Safety Gate dopasowane do marki i modelu. Uczciwie: to sygnał do sprawdzenia w serwisie, bo zgłoszenia nie zawierają VIN-ów.
Spalanie z odcinków „do pełna”, trend, koszt na kilometr i rozbicie wydatków na kategorie. Miesiąc do miesiąca i rok do roku.
kWh zamiast litrów, koszt na 100 km i rozbicie po miejscu ładowania — dom, publiczna AC, szybka DC. Bo cena kWh różni się kilkukrotnie.
Zdjęcie paragonu zamienia się we wpis: kwota, data, sprzedawca. Paragon ze stacji rozpoznajemy jako tankowanie, a zdjęcie licznika podbija przebieg.
Cztery źródła: connected car, prognoza z tempa jazdy, zdjęcie licznika i OBD. Zasada jest sztywna: w górę bez pytania, w dół za potwierdzeniem.
Link z historią serwisową dla kupującego, otwierany bez instalowania aplikacji. Bez VIN-u, rejestracji, notatek i kosztów. Zawsze z datą wygaśnięcia.
Sprzedajesz auto — kupujący przejmuje całą historię serwisową. Twoje dokumenty, notatki i rozmowy z AI zostają usunięte, i mówimy to wprost.
Polisa OC jest potrzebna dokładnie wtedy, gdy nie ma zasięgu. Pliki zapisujesz lokalnie — zaszyfrowane, jednym tapnięciem.
Zrzuty z działającej aplikacji — bez retuszu. Dane na nich są przykładowe (auto demonstracyjne), bo Twoich jeszcze nie znamy.
Dwa motywy: Amber (domyślny) Błękit
„Serwisowane w ASO” brzmi tak samo z faktur i bez nich. W Autem generujesz link z kartą pojazdu — kupujący otwiera go w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. A gdy dochodzi do transakcji, przekazujesz mu całą historię serwisową jednym linkiem.
Izolacja jest wymuszona w bazie (Row Level Security), nie tylko w aplikacji. Nawet jeśli klient poprosi o cudzy wiersz, baza go nie wyda.
Baza, pliki i funkcje działają w regionie UE — bez transferu do krajów trzecich.
Skany dowodu i polisy leżą w prywatnym magazynie; podglądy działają na krótkotrwałych, podpisanych linkach, a kopie offline są zaszyfrowane na urządzeniu.
Pełną paczkę danych pobierasz z Ustawień, a usunięcie konta kasuje wiersze i pliki nieodwracalnie. Bez maili do supportu.
Nie sprzedajemy danych i nie pokazujemy reklam — aplikacja do zarządzania autem żyje z zaufania, nie z uwagi.
Autem dotyczy WYŁĄCZNIE Twoich pojazdów. Nie oferujemy sprawdzania historii obcego auta po VIN — nie mamy do tego dostępu i nie jest to celem produktu.
Zostaw e-mail, a damy znać, gdy Autem wystartuje. Bez spamu — tylko informacja o premierze i wczesnym dostępie.
To mobilna aplikacja, która zbiera w jednym miejscu wszystko o Twoich autach: profil z VIN, historię serwisu i terminy, koszty i tankowania (także ładowania prądem), dokumenty, zdjęcia stanu, diagnostykę z OBD, alerty przywoławcze z UE i statystyki z CEPiK. Zamiast serwisu w głowie i faktur w szufladzie — jedno, prywatne centrum dowodzenia.
Zaczynamy od Androida — tam trafi pierwsza wersja. iOS dochodzi później (opłaty Apple mają sens, gdy będzie kogo obsługiwać). Rdzeń aplikacji jest gotowy i codziennie używany; zapisz się na listę, damy znać o starcie.
Na start bezpłatnie i bez reklam. Plan Premium jest w przygotowaniu — obejmie rzeczy, które realnie kosztują nas pieniądze (nielimitowane skany AI, więcej aut, zaawansowane raporty). Eksport i usunięcie danych ZAWSZE zostaną darmowe. Szczegóły na stronie Plany.
Nie. Autem dotyczy wyłącznie Twoich pojazdów. Nie oferujemy sprawdzania obcych aut po VIN — nie mamy do tego dostępu i nie jest to celem produktu. VIN służy do uzupełnienia danych Twojego samochodu.
Nie. Start to VIN albo zdjęcie dowodu rejestracyjnego. Paragony i faktury czytamy ze zdjęcia, przebieg da się odczytać ze zdjęcia licznika, a historię z Drivvo lub Fuelio wciągniesz z pliku CSV. Przebieg potrafi też aktualizować się sam — z tempa jazdy, z OBD albo z konta producenta.
Tak. Dziennik przyjmuje kWh i miejsce ładowania (dom, publiczna AC, szybka DC), liczy zużycie na 100 km i koszt — z rozbiciem po miejscu, bo cena kWh różni się kilkukrotnie. Hybryda plug-in ma oba rodzaje wpisów w jednej historii.
Z publicznego systemu EU Safety Gate (RAPEX) — kategoria pojazdów. Uczciwie: te zgłoszenia nie zawierają roczników ani numerów VIN, więc dopasowanie po marce i modelu jest zgrubne. Traktuj alert jako sygnał do sprawdzenia; pewność daje tylko serwis marki po VIN.
Nie. Zdecydowana większość funkcji działa bez żadnego sprzętu. Adapter ELM327 (Bluetooth, kilkadziesiąt złotych) przyda się do odczytu kodów błędów, danych na żywo i sprawdzenia gotowości do badania emisji.
Tak. Wpisy dodajesz offline i synchronizują się po odzyskaniu sieci, a dokumenty (np. polisę OC) możesz zapisać lokalnie — zaszyfrowane. To celowe: polisa jest potrzebna dokładnie wtedy, gdy nie ma zasięgu.
Dane trzymamy w Unii Europejskiej i przetwarzamy zgodnie z RODO. Izolacja kont jest wymuszona w bazie (Row Level Security), nie tylko w aplikacji; pliki leżą w prywatnym magazynie z krótkotrwałymi podpisanymi linkami. Eksport i usunięcie konta zrobisz sam, z Ustawień.
Z otwartego API Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). To dane zbiorcze — ile aut danego modelu jeździ, jaki mają średni wiek, jak rozkładają się po województwach. To nie jest sprawdzanie konkretnego pojazdu.